poniedziałek, 13 lutego 2012

Pracowity weekend :)

Witam ciepło :)
Za mną intensywny i dość pracowity weekend. Starałam się nadgonić troszkę zamówienia, bo w tygodniu wiadomo - bywa różnie. W sobotę i niedzielę natomiast kochany mąż przejmuje dzieci i kuchnię, także mogę powalczyć bardziej efektywnie.
Zapraszam więc na prezentację Anielinek, które wyczarowałam w ostatnich dniach.
Na początek "papilociara" do zestawu zamówionego przez Panią Ilonkę w poprzednim poście :)




Druga w kolejce, Anielinka otwierająca zamówienie Pani Dorotki - upominek dla siostry :)



I na koniec Perełeczka - w bieli, dla Pani Iwonki - prezent dla...samej siebie :)






To tyle na dzisiaj :)
Chyba dziewczyny macie rację, że szycie w ciąży ma inny wymiar - człowiek staje się jeszcze bardziej wrażliwy i wymagający... co mam nadzieję widać ;)
***
Przytulam mocno wszystkie towarzyszące mi "ciążóweczki" - ja również trzymam za Was kciuki, niech maleństwa chowają się zdrowo :***
Równie ciepłe uściski dla licznych, kochanych, zaglądających do mnie Duszyczek :*:)

Dziękuję pięknie za ciepłe i motywujące komentarze :)
Miłego dnia!






35 komentarzy:

  1. mój weekend był również bardzo pracowity :) tylko jeszcze nie wiem kiedy będę mogła ów efekty pokazać - dalej brak aparatu :(

    dużo zdrówka dla Was! :**

    Perełeczka w bieli skradła moje serce ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne:)
    Mnie ciąża bardzo wyciszyła i podarowąła tyle cierpliwości, której teraz znów brakuje czasem:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. cudne cudności! jejjjjjj, do zakochania i do kochania i w ogóle ach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nowe właścicielki będą zadowolone. Piękne te Twoje anielice, szczególnie biała-urocza, piękna. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oj, nie dziwię się, że masz tyle zamówień, ponieważ Twoje anielice są piękne ;) pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Anielice urocze! Szczegolnie urzekla mnie ta z ptaszkiem na skrzydelku:) Sciskam Cie rownie serdecznie i cieplo! Jutro na Usg idziemy ,moze juz sie dowiemy kto tam siedzi? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu to czekam z niecierpliwością na info :))) Zobaczymy co z Twoim przeczuciem będzie ;)

      Usuń
  7. Piękne są wszystkie i takie wiosenne! Aż miło! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne laleczki a ta pierwsza ma cudowne papiloty na głowie .

    OdpowiedzUsuń
  9. piękne są wszystkie :)
    ale ta biała faktycznie "perełeczka" :)
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Estão todas lindas, mas a do banho está mesmo amorosa!
    Beijo
    Marina

    OdpowiedzUsuń
  11. Daria wszystkie wyszły jak zwykle pięknie ale ta w bieli jest po prostu cudna.
    Trzymaj sie cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne ale biała to dla mnie..anioł.spróbuję swoich sił dla wnusi wyanielić.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Trzy słodkie Panienki, przepiękne! Ściskam Dariuś cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Są cudowne, doskonałe... A taką Papilociarę to też sobie kiedyś sprezentuję - tak mi się marzy taka Panienka w łazience!!!
    Buziaki przesyłam!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczniuchne i pełne romantyzmu panieneczki. Co do ciążowej wrażliwości to dużo w tym racji. Ja w czasie ciąży wyrobiłam się w szydełkowaniu. Jakaś nieopisana cierpliwość mnie wtedy ogarnęła.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne :) Rzeczywiście miałaś mega pracowity weekend!!! :) Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  17. slicznosci wszystko. na chrzciny to by mi sie marzyla taka bielusia dla mojej panienki noz normalnie zakochana jestem :) ale to jeeeeszcze :(

    super podzialalas w wekend. tez tak poprosze.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba naprawdę widać - patrząc na te aniołki, myślałam sobie: "one są jeszcze śliczniejsze niż zwykle". A nie myślałam, że się da! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ale piękne.... a już ta biała:)
    czy mogę skraść pomysł z serduszkiem w dłoni? też uszyłam białą damę, ale w rączkach jej czegoś brakuje:):):)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne! Ta biała rzeczywiście jak perełka.
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
  21. Są przepiękne!!!
    Przepraszam, że dawno mnie nie było. Ściskam cieplutko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowne lale i takie mają roześmiane buzie:)))
    No i chciałam pogratulować i życzyć Wam w dwupaku dużo radości i zdróweczka!!!
    Pozdrawiam i ściskam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  23. Podziwiam! Ja już zwalniam coraz bardziej, bo Młody za szybko chce wyjść ;-( ... a pomysłów mam duuużo... tylko na leżąco mogę marzyć ;D No cóż ...

    Życzę mimo wszytko dużo zamówień, siły, pomysłów i odpoczynku. ;D

    OdpowiedzUsuń
  24. Prawdziwe Aniołowo u Ciebie. Papilociara ma łobuzerską minkę :)
    Kochana, potwierdzam , że Twoje Anielinki, Śpiochulce i inne cuda są dopracowane w każdym szczególe! A wiem o czym mówię :) Jestem pewna, że to Twoje zamiłowanie do ich szycia, popycha Ciebie do perfekcji :)
    Dołączam się do życzeń dla wszystkich CIĘŻARÓWEK i dla Ciebie również :****

    OdpowiedzUsuń
  25. Mmmm....Ty wiesz i znasz moją miłość do swoich dzieł :)
    Buziaki i uściski dla WAS :)

    OdpowiedzUsuń