Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śpioch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śpioch. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Śpioszki

Witam ciepło!
jestem, jestem - tak jak obiecałam troszke szyję :)
Dziś Śpioszki dla wyjątkowej osoby - Kasi. Naczekała się kochana na nie bardzo długo, dlatego mam cichutką nadzieję, że się spodobają.
Zrobienie dobrych zdjęć jednak graniczy z cudem, bardzo się namęczyłam z tymi szarościami za oknem.
Śpioszi sa energetyczne, można powiedzieć, że utrzymane w świątecznym klimacie, ale myślę że równie dobrze się sprawdzą na codzień.





No i króliczek dla Moniki, ma już dziewczynkę w tej tonacji i poprosiła do "chłopca"

I na tą chwilkę - na tyle :)
***
Jak wrażenia po wczorajszej WOŚP? Ja byłam u nas w Gok, niestety słabo było, ludzi maaaalutko, rzeczy ofiarowane na licytację - niektóre bardzo cenne i piękne, jeśli już schodziły na licytacji to właściwie za bezcen. No szkoda...szkoda... Mojego króliczka wylicytował.... mój mąż :));) No cóż...takze może niech dalej zbiera pieniązki - wystawiłąm go wczoraj wieczorkiem na Allegro - jeśli jest ktoś zainteresowany - zapraszam :) :)


Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i niestety uciekam bo troszkę zajęć mnie goni.
Miłego dnia Kochani :*

wtorek, 20 września 2011

Z nutką czerwieni...

Witajcie,
to będzie ekspresowy post z nadmiarem zdjęć, bo muszę zaraz jechać po dzieciaczki :) Zaprezentuję Wam to o czym wspominałam w poprzednim poście. Etui na szydełka dla Bogusi i Śpioszki wymiankowe dla Beatki.
Zacznę od etui bo to dla mnie nowinka szyciowa. Jak zawsze improwizacja, ale w podsumowaniu jestem dość zadowolona. Oby przyszła właścicielka była również :)
Na odwrocie


Zapięcie rzepy


I dwa poziomy przegródek na szydełka

U mnie z szydełkami słabo ale znalazłam choć jedno, które pełni rolę "modela";)

:)
No i tradycyjnie śpioszki, także z czerwieniami.
W sumie muszę przyznać że to one mnie zainspirowały kolorystycznie. Podczas szycia zastanawiałam się na zapas jaką tkaninkę dobrać do Bogusiowego etui i gdy szyłam im podusię stwierdziłąm, że to jest to.
Materiał dostałam kiedyś od Agnieszki - Mała DużaMi, podczas jednej z wizyt.
Jest fajny bo dość gruby, podszyty meszkiem. Czekał na swoje 5 minut i właśnie nadeszło :)




Beatko oto Śpioszki dla Ciebie, na które tak długo czekałaś.
Mam nadzieję, że są takie jakie sobie wymarzyłaś :*
***
Uściski Wam posyłam i miłego dnia życzę ! :)

niedziela, 18 września 2011

Tradycyjnie...

...jak na niedzielę przystało, witam się z Wami wieczornie.
Nie mam coprawda zbyt wiele do pokazania, ale coś tam znaaajdziemy ;) Dziś spędziłąm praktycznie cały dzień przy maszynie. Za punkt honoru postawiłam sobie uregulowanie wymiankowych zobowiązań, także energię w 100% skierowałam na ten temat. Beatka w końcu doczeka się swoich Śpioszków. I tak kochana wykazała się złotą cierpliwością.
Z przypadku urodziła mi się także wymianka z Bogusią. I to jaka wymianka!!! Będę posiadaczką cudownej kamizelki z koła, zrobionej speeeecjalnie dla mnie :) Kamizeleczka jest właśnie w trakcie podróży do mnie tratata :)))) Cieszę się niezmiernie bo jest boooooooooooooska :D Tu możecie ją podejrzeć ;)
Moja radośc przeplata się coprawda z wyrzutami sumienia bo Bogusia przepłąciła jej wykonanie alergią /lub w najdelikatniejszym wydaniu ostrym przeziębieniem/. Także ciężko będzie się zrewanżować.
Postaram się jednak - obiecuję :)
Oprócz Tildy Bogusia poprosiłą mnie o etui, przybornik na szydełka. Hmm, nie specjalizuję się w takich cudach zbytnio, ale dziś podjęłam próbę i chyba....tragedii nie ma ;) Wkrótce wam pokażę bo jeszcze brakuje kilku detali :) Szycie tego przybornika było dla mnie miłą odskocznią od Anielskiej produkcji, także prośbę Bogusi zrealizowąłam z największą przyjemnością, oby tylko jej się spodobało :)
Jak nakręcona rozpisałam się o tym szyciu bo chyba już cały dzień jest nim "napiętnowany":)
Wczoraj natomiast uszyłam Aniołeczka na chrzciny dla mojej, kochanej, stałej, wiernej klientki Marzenki :)
Czy pisałam Wam już, że to, iż do mnie wielokrotnie wracacie z zamówieniami jest najcudownieszym komplementem, i najpiękniejszym wyróżnieniem? Tak właśnie jest - dziękuję :)
A to Aniołek dla Szymonka:



A ponieważ nie mogłyśmy się z Marzenką zdecydować to chłopak ma jeszcze niebieskie spodenki na zmianę ;)

A tutaj z Miłoszkowym Aniołkiem - oba fruną do Marzenki. Dziękuję Ci ślicznie :***

To tyle w szyciowym temacie by było.
***
Nie spacerowaliśmy już dawno razem po moich okolicach. Do większości miejsc już Was zabrałam, dziś jednak powtórzymy pewien spacer.
Pójdziemy nad nasz Mietkowski zalew. Będzie jednak troszkę inaczej, bo brakuje w nim ...wody ;)
Została spuszczona bo będa naprawiane wały,  więc jeśli ktoś miałby ochotę na spacer po dnie jeziora /zalewu/ to zapraszam do mnie :) Widoki sa naprawdę interesujące, można się poczuć jak na obcej planecie ;))))
Oto kilka migawek.








Cokolwiek by nie powiedzieć, ciekawie - prawda? :)

I tym miłym /mam nadzieję/ akcentem kończę na dziś, pozdrawiając Was cieplutko i przeserdecznie.
Do szybkiego przeczytania :*

sobota, 3 września 2011

Expresowy tydzień i ...PROŚBA

Czy Wam także ten tydzień przemknął w zastraszającym tempie?
Uciekł mi nie wiadomo kiedy i gdzie. Z niczym się nie wyrabiałam...a bo to młynek przedprzedszkolno-szkolny, a bo to wrażenia związane z nowym zajęciem, a bo to allegro -/ mąż mnie tymi swoimi narzędziami uszczęśliwił, więc siedzę, pakuję, wysyłam, na maile odpowiadam... i modlę się żeby nie pomylić oringów z uszczelkami np. ;-b/na szczeście to już końcówka, choć nie ma co ukrywać, że dodatkowy grosz się przyda. Wyprawki i opłaty przedszkolno - szkolne nie należą do przyjemności.
Ale co Wam będę mówić babeczki kochane ...jak same wiecie jak to boli ;)
Także w tę całą kołomyję ciężko mi było wbić temat szycia, jednak sądzę, że od poniedziałku wszystko pomału naprostuję. W domku będzie błoga cisza do godzin popołudniowych, także wszystko jakoś zorganizuję.
Już dziś się zmobilizowałam i Śpioszka na zamówienie Kasi uszyłam. Oto jego debiut - mam nadzieję, że się spodoba. Wytyczne były takie, że ma to być Śpiochulec na dziewczęcą nutę z podusią w dłoni.



Myśle, że całkiem słodzieńki :)
Z zaległych Aniołków do pokazania mam jeszcze jednego z trójcy Aniulkowych.



Tyle w temacie szycia. W przyszłym tygodniu narodzą się trzy szczuplary dwie dla Agnieszki /przepraszam, że tyle to trwa!/ i jedną dla Oli /też z wyrazami skruchy, że nie wyrobiłam się w tym tygodniu :) :*
Na swoje usprawiedliwienie powiem tylko, że Pani z allegro mi troszkę nawaliła bo dwa tygodnie czekam na materiały "ciałkowe" i inne gładkie. Najpierw było oczekiwanie na inną partię jak się Pani tłumaczyła, a teraz mi wysłała na wałbrzyski adres do mamy nie wiedzieć czemu ech...i musze czekać na wizytę mamy ;) Na szczęście jutro będzie. Nie ukrywam, że to była także dla mnie wygodna wymówka...nie mam materiałków, nie mam z czego szyć ;)
***
A teraz będzie odezwa - ogromna prośba prosto z mojego serca... do Was moje kochane Duszyczki.
A znając Was wierzę, że pomożecie.
Ale od początku. Moją przyjaciółkę Martusię znacie? - znacie, bo co chwilę Wam o niej opowiadam, bo tak mocno ją kofam ;) Dla przypomnienia tu jedna z wizyt u niej ;) Jedna z wizyt, bo na nasze nieszczęście mieszkamy daleko od siebie. Marta mieszka w lubuskiem, i jeśli ja mieszkam na wsi to ona chyba na "wygwizdowie całkowitym" ;) Sooorki Martuś, to dla podkreślenia sytuacji :-D Uogólniając- jej wieś jest zdecydowanie, bardziej ... wiejska i skromna.
W tej malutkiej wsi Koźli funkcjonuje jednak jeszcze szkoła podstawowa, do której chodzi nasza Emilcia.
I tutaj dochodzimy do niezwykłego faktu. Ta mikrusowata szkoła w tej malutkiej wsi JEST W PIERWSZEJ DWUNASTCE SZKÓŁ W CAŁEJ POLSCE w konkursie SKO!/do  klas I-III uczęszcza w sumie 24 uczniów!!!/
  I tu dochodzę do sedna, że
...bardzo, bardzo, bardzo chciałabym im pomóc bo tylko 3 szkoły z największą liczbą głosów mogą dostać nagrody pieniężne.
Pomijając fakt, że to szkoła naszej Emilci, pomiając już całą więź mnie łączącą - uważam, że coś tak niezwykłego naprawdę trzeba wynagrodzić. Bo jaka to musi być mobilizacja, uczniów, nauczycieli, rodziców...żeby  osiągnąc i tak już wielki sukces w tak naprawdę malusieńkim miejscu.
Nie musze chyba dodawać, jak OGROMNIE te pieniążki pomogły by tej szkole i dzieciaczkom.
Tu moja prośba do Was - jeśli możecie zagłosujcie na tą Koźlarską kochaną szkółkę.
Nie tyle dla mnie co dla tych dzieciaczków.
Tu są informacje o konkursie:
A to Koźlaczki /nasza Emilcia się tam przewija często :))) z przyjemnością obejrzałam te slajdy, buziaki od cioci/
Aby zagłosować trzeba wykonać cztery kroki:
*zarejestrować się  imię i adres e-mail)
* odebrać na poczcie link aktywujący Twój profil
*zalogować się
* i oddać swój głos
Tak niewiele a tak wiele :))))))
Głosowanie do 30 września.
Acha, można także głosować wysyłając sms-a
o treści SKOWIE na numer 7043.
Koszt wysłania SMSa 50 groszy + 23% VAT (62 grosze brutto).
Oczywiście jeśli dodalibyście info na swoich blogach byłabym przeszczęśliwa.
***
Dla wszystkich dobrych Serduszek które zagłosują jesienny motylek ode mnie ;)
"Świeżutki" zanim się zabrałam za pisanie postu to go uwieczniłam ;)
i...bączka jeszcze Wam dam :-b ...bo też śliczniusi
A od Alusi mojej kasztanka :*

To zdjęcie zrobione zostało zaraz po rozpoczęciu roku przedszkolnego ;)
Dobrze, już Was nie męczę bo coś rozstać się z Wami nie mogę i już szukam kolejnych zdjęć... ;)
Pozdrawiam Was serdecznie w ten wrześniowy czas...tak Kochani jesień idzie, znowu będziemy się zaszywać, narzekać na zimno i tęsknić do wiosny. Jeden jest pocieszający fakt w tym wszystkim, że w Waszym towarzystwie to naprawdę będzie miły czas - wiem z dwuletniego doświadczenia :)
Serdeczności i promyki słonka dla Was!



piątek, 26 sierpnia 2011

Udało się!!! :D :)

Witam! :)
To będzie baaaaardz pozytywny post, pełen uśmiechu, powodzenia i cudownych prezentów ;)
Od czego by tu zacząć? Musze się pochwalić - ktoś może stwierdzić że nie ma czym, ale ja jestem bardzo szczęśliwa. Dostałam pracę wychowawcy opiekuna Świetlicy Postw Twórczych u nas w Domanicach :D Skąd taka radość? Dla mnie to mały prywatny sukces bo wybrali mnie mimo, że nie mam zaplecza i wykształcenia pedagogicznego /pani ekonomista ze mnie ;)/. "Kontrkandydatkami" były przewspaniałe, wykształcone pedagogicznie dziwewczyny, dlatego mam nadzieję, że nie będą miały do mnie żalu ;) Amelko mam nadziej, że kawa aktualna :D
Myślę, że szalę przeważyło to że jestem z Domanic,  znam dzieci i chcę zrobić dla nich coś pozytywnego i fajnego... tak czy inaczej postaram się nie zawieść ani dzieci ani GOKu ;)
To po primo :)
***
Teraz troszkę rutyny czyli wspomniane trio Śpioszkowe dla Anii, zdjęcia takie sobie bo okrutniem zabiegana, w niedziele są u nas Dożynki więc masa przygotowań, do tego ten upał...wszystko na wariackich papierach.






***
Ok, formalności formalnościami teraz ciąg dalszy chwalipięctwa :D
Zamówiłam u Ewuni z Zakątka Dzieciątek - bukiecik dla mamy na urodzinki.
Jestem zachwycona. Przyszła do mnie wieeeelka paka, pełna słodkości.
Ewunia pomyślała o każdym członku mojej rodzinki i tak cudownie nas obdarowała!


A to najpiękniejszy i najsłodszy bukiet dla mojej mamy - jestem pewna że będzie zachwycona :)

Koklejny prezent jaki do mnie dotarł to biżutki wymiankowe od Beatki.
Mam wyjątkowy i niepowtarzalny zegarek oraz pasującą do niego biżuterię - CUDO!

Beatko dziękuję Ci z całego serca raz jeszcze za te wspaniałości- dziękuję, że tak cierpliwie czekasz na swoje Aniołki, z którymi wiecznie się nie wyrabiam ;) Obiecuję jednak, że się narodzą :)
***
A teraz zapraszam Państwo na film - niespodziankę  
niestety nie umiem przekopiować od razu filmu Moniki, a koniecznie musicie obejrzeć. Ja się uśmiałam i wzruszyłąm do łez - taką niespodziankę Monika mi zaserwowała. Jestem przekonana, że podobnie jak mi zaimponuje Wam profesjonalizmem ;) Zajrzyjcie koniecznie!
***
Uffff, tyle na dziś Kochani - roztapiam się.... skwar niesamowity, ale nie ma co narzekać bo przecież czekaliśmy na niego z utęsknieniem ;)
***
Uciekam dalej pocudować coś na stół Dożynkowy. Może macie dla mnie jakieś propozycje - co dałoby się uszyć szybko na taką okazję? Woreczki? Kwiatki na patyku? Jakiś wianek? Podpowiedzcie proszę.

Dziękuję, że jesteście :**** Buziaki posyłam!