sobota, 3 września 2011

Expresowy tydzień i ...PROŚBA

Czy Wam także ten tydzień przemknął w zastraszającym tempie?
Uciekł mi nie wiadomo kiedy i gdzie. Z niczym się nie wyrabiałam...a bo to młynek przedprzedszkolno-szkolny, a bo to wrażenia związane z nowym zajęciem, a bo to allegro -/ mąż mnie tymi swoimi narzędziami uszczęśliwił, więc siedzę, pakuję, wysyłam, na maile odpowiadam... i modlę się żeby nie pomylić oringów z uszczelkami np. ;-b/na szczeście to już końcówka, choć nie ma co ukrywać, że dodatkowy grosz się przyda. Wyprawki i opłaty przedszkolno - szkolne nie należą do przyjemności.
Ale co Wam będę mówić babeczki kochane ...jak same wiecie jak to boli ;)
Także w tę całą kołomyję ciężko mi było wbić temat szycia, jednak sądzę, że od poniedziałku wszystko pomału naprostuję. W domku będzie błoga cisza do godzin popołudniowych, także wszystko jakoś zorganizuję.
Już dziś się zmobilizowałam i Śpioszka na zamówienie Kasi uszyłam. Oto jego debiut - mam nadzieję, że się spodoba. Wytyczne były takie, że ma to być Śpiochulec na dziewczęcą nutę z podusią w dłoni.



Myśle, że całkiem słodzieńki :)
Z zaległych Aniołków do pokazania mam jeszcze jednego z trójcy Aniulkowych.



Tyle w temacie szycia. W przyszłym tygodniu narodzą się trzy szczuplary dwie dla Agnieszki /przepraszam, że tyle to trwa!/ i jedną dla Oli /też z wyrazami skruchy, że nie wyrobiłam się w tym tygodniu :) :*
Na swoje usprawiedliwienie powiem tylko, że Pani z allegro mi troszkę nawaliła bo dwa tygodnie czekam na materiały "ciałkowe" i inne gładkie. Najpierw było oczekiwanie na inną partię jak się Pani tłumaczyła, a teraz mi wysłała na wałbrzyski adres do mamy nie wiedzieć czemu ech...i musze czekać na wizytę mamy ;) Na szczęście jutro będzie. Nie ukrywam, że to była także dla mnie wygodna wymówka...nie mam materiałków, nie mam z czego szyć ;)
***
A teraz będzie odezwa - ogromna prośba prosto z mojego serca... do Was moje kochane Duszyczki.
A znając Was wierzę, że pomożecie.
Ale od początku. Moją przyjaciółkę Martusię znacie? - znacie, bo co chwilę Wam o niej opowiadam, bo tak mocno ją kofam ;) Dla przypomnienia tu jedna z wizyt u niej ;) Jedna z wizyt, bo na nasze nieszczęście mieszkamy daleko od siebie. Marta mieszka w lubuskiem, i jeśli ja mieszkam na wsi to ona chyba na "wygwizdowie całkowitym" ;) Sooorki Martuś, to dla podkreślenia sytuacji :-D Uogólniając- jej wieś jest zdecydowanie, bardziej ... wiejska i skromna.
W tej malutkiej wsi Koźli funkcjonuje jednak jeszcze szkoła podstawowa, do której chodzi nasza Emilcia.
I tutaj dochodzimy do niezwykłego faktu. Ta mikrusowata szkoła w tej malutkiej wsi JEST W PIERWSZEJ DWUNASTCE SZKÓŁ W CAŁEJ POLSCE w konkursie SKO!/do  klas I-III uczęszcza w sumie 24 uczniów!!!/
  I tu dochodzę do sedna, że
...bardzo, bardzo, bardzo chciałabym im pomóc bo tylko 3 szkoły z największą liczbą głosów mogą dostać nagrody pieniężne.
Pomijając fakt, że to szkoła naszej Emilci, pomiając już całą więź mnie łączącą - uważam, że coś tak niezwykłego naprawdę trzeba wynagrodzić. Bo jaka to musi być mobilizacja, uczniów, nauczycieli, rodziców...żeby  osiągnąc i tak już wielki sukces w tak naprawdę malusieńkim miejscu.
Nie musze chyba dodawać, jak OGROMNIE te pieniążki pomogły by tej szkole i dzieciaczkom.
Tu moja prośba do Was - jeśli możecie zagłosujcie na tą Koźlarską kochaną szkółkę.
Nie tyle dla mnie co dla tych dzieciaczków.
Tu są informacje o konkursie:
A to Koźlaczki /nasza Emilcia się tam przewija często :))) z przyjemnością obejrzałam te slajdy, buziaki od cioci/
Aby zagłosować trzeba wykonać cztery kroki:
*zarejestrować się  imię i adres e-mail)
* odebrać na poczcie link aktywujący Twój profil
*zalogować się
* i oddać swój głos
Tak niewiele a tak wiele :))))))
Głosowanie do 30 września.
Acha, można także głosować wysyłając sms-a
o treści SKOWIE na numer 7043.
Koszt wysłania SMSa 50 groszy + 23% VAT (62 grosze brutto).
Oczywiście jeśli dodalibyście info na swoich blogach byłabym przeszczęśliwa.
***
Dla wszystkich dobrych Serduszek które zagłosują jesienny motylek ode mnie ;)
"Świeżutki" zanim się zabrałam za pisanie postu to go uwieczniłam ;)
i...bączka jeszcze Wam dam :-b ...bo też śliczniusi
A od Alusi mojej kasztanka :*

To zdjęcie zrobione zostało zaraz po rozpoczęciu roku przedszkolnego ;)
Dobrze, już Was nie męczę bo coś rozstać się z Wami nie mogę i już szukam kolejnych zdjęć... ;)
Pozdrawiam Was serdecznie w ten wrześniowy czas...tak Kochani jesień idzie, znowu będziemy się zaszywać, narzekać na zimno i tęsknić do wiosny. Jeden jest pocieszający fakt w tym wszystkim, że w Waszym towarzystwie to naprawdę będzie miły czas - wiem z dwuletniego doświadczenia :)
Serdeczności i promyki słonka dla Was!



38 komentarzy:

  1. Śliczne Aniołeczki:) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspanialy usmiech corci, sliczne Tildy Pozdrawiam milo)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne aniołki i śliczna córcia, a z całego posta bije taki optymizm i wiara w człowieka, że aż miło się czyta!

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja kochana kocham jesień...bo ze mnie jesienna panna :))
    Śpioszki cudne:pierwszy ma przeuroczą czapeczkę i gatki :) a drugi przepięknie zielony...

    Przyjaciele naszych przyjaciół są...więc gdy tylko dom ogarnę, zagłosuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. No, no trzecia w konkursie sko. To wyczyn nie lada.Skorzystam z sms-a. Alusia mnie przekonała;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sms poszedł...trzecie miejsce no, no. Aniołeczki śliczne.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne te nowe Tildziaki. Słodkie, ładne i takie dopracowane!
    O konkursie napiszę u siebie, jutro i zagłosuję oczywiście:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne,ale ten zielony jest superaśny...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Doskonale Cię rozumiem, u mnie też ostatnio czasu jak na lekarstwo... Aniołki jak zwykle słodkie :)
    Cierpliwie czekam na moje i czuję się jak przed gwiazdką (tylko tym razem nie mogę podejrzeć co mama schowała w szafie).

    OdpowiedzUsuń
  10. esa wysłałam :) 3-mam kciuki :)

    aniołki jak zawsze piękne :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Darsi-zagłosowałam:) i cieszę się że jakkolwiek mogłam pomóc;) co do Twoich Anielinek-wzdycham jak zawsze... mam nadzieję, że nasza póki co bezterminowa wymiana jest aktualna?:) pozdrówki ślę z Krakowa:*

    http://natajka89.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Śpioszki tradycyjnie urocze :) ,sms wysłany ,Pzdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O mamusiu! i te śpioszki w moim ulubionym niebieskim kolorze... jaaaa!
    A czy istnieje jakakolwiek szansa na zmajstrowanie Pani Królikowej takiej jak tu lub podobnej?
    http://darsi-kolorowezacisze.blogspot.com/2011/07/urocza-parka.html

    Ona pierwsza mnie urzekła i chwyciła za serducho:)
    a jak się da-zależy mi żeby mój przytulaś miał jakiś Natajkowy akcent (na ewentualnej podusi/torebce/czymkolwiek widocznym, zostanie blogowa maskotką z odnośnikiem do Ciebie:)
    czekam na Twoje biżuteryjne typy!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. no właśnie mi chodzi głównie o królisię... co do materiałów na ciuszki-nie mam szczególnych wymogów, bo każde Twoje maskotkowe wdzianko jest śliczne:) grunt żeby było dziewczęco, niebiesko i Natajkowo-chcę przytulasia uczynić blogową maskotką;) i jeśli trzeba oczywiście poczekam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmmm aniołków nawet nie muszę komentować, bo wiesz że jestem w nich zakochana:)
    Wiesz co? nie miałam pojęcia że istnieją u nas jeszcze takie maleńkie szkółki!! trzymam za nich kciuki i lecę zagłosować:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne aniołeczki, ten ostatni rónież :) Lecę klikać na szkołę Emilki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śpioch jak zawsze cudne,sms wysłany ,zaraz na stronkę wchodzę żeby zagłosować i prośbę na bloga pozwolę sobie skopiować,takie akcje trzeba popierać.

    OdpowiedzUsuń
  18. Sms wysłany, informacja na blogu zamieszczona.
    Teraz tylko trzymajmy kciuki za udany finał.
    pozdrawiam.M.

    OdpowiedzUsuń
  19. Śpioszki cudne :)
    Już zagłosowałam, ode mnie mają trzy głosy, bo mam trzy maile :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Takie wiejskie małe szkółki są wspaniałe, dlatego na pewno zagłosuję!Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. powysyłałam smski :)

    http://momokosuzume.blogspot.com/2011/08/candy-po-raz-pierwszy.html

    OdpowiedzUsuń
  22. juz zaglosowalam :) mam nadzieje ze tej szkole sie uda :)
    bede z niecierpliwoscia oczekiwac wiesci o wynikach
    pozdrwiam cieplutko
    Noami

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja już zagłosowałam.Z przyjemnością oddałam głosik na tak fajniutką szkołę.Sama do takiej uczęszczałam,więc nie mogłam nie zagłosować.
    Miałam przyjemność poznać Martę oraz jej przeuroczą córcie Emilkę.Będę trzymać kciuki.A na kawce dowiem się więcej.Pozdrawiam i do zobaczenia.

    OdpowiedzUsuń
  24. Daria, Twoje śpioszki są przecudne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Urocze to Śpioszęta :)
    SMS był poszedł :D

    OdpowiedzUsuń
  26. niesamowite prace wychodzą spod Twoich łapek :) pełna podziwu jestem...

    OdpowiedzUsuń
  27. emailem juz zaglosowałam :D smsa tez sie wyśle :) mały pieniądz a może dużo zdziałać :) życze powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  28. Mi też wrzesień skradł nagle cały czas, tak że już nawet nocy nie starcza na spanie :) Szyjątka i wszystko śliczne jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Oddałam swój głos na waszą szkołe:)) NIe mam bloga ale czesto tutaj zagladam:) Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  30. sms wysłany niech dzieciaczki mają :)))
    śliczne te aniołki naprawdę zakochałam się w nich

    OdpowiedzUsuń
  31. Twoje prace cudne jak zawsze, jak Ty z tym wszystkim nadążasz! :) Smsik wysłany i trzymam kciuki za powodzenie. :*

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam nadzieję,że mój oddany głos pomoże i dzieciaczki zdobędą te pieniążki.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń