wtorek, 12 lutego 2013

:)

Witam serdecznie :)
Chciałam się  pożalić, że za oknem mam przeokrutną zawieruchę i zaraz na dodatek musze do niej wyjść.
Jeeeej fatalnie z tym śniegiem, już  się cieszyłam z mojego pseudo zielonego ogródka /czyt. bez śniegu/ który wyglądał jak zapowiedź wiosenki, a tu takie coś. Baaardzo jestem rozczarowana :)
No ale trudno.
Co u mnie? Klasyka...dom, dzieci, szycie, świetlica... Jeśli chodzi o dom, należy zaznaczyć że jest on domem , który domaga się interwencji porządkowej, no ale niestety nie można mieć wszystkiego ;) Coś za coś. Pozamykam kilka tematów i przyjdzie czas na dezynfekcje ;)
Co uszyłam...dwa Aniołki zamykające zamówienie Pani Iwonki. Oto one :)






W ostatnią niedzielę zorganizowałyśmy dzieciaczkom bal karnawałowy :)
Myślę, że imprezka nam się udała, bardzo się starałyśmy.
To ja z Anią w roli Pocahontas ;)


Córcia ze swoją parą kotylionową - przyjacielem - poznali się gdy mieli dwa miesiące ;)





No fajnie było...
Ostatnio sporo się dzieje, z kolei dwie niedziele wstecz mieliśmy "Wieczór kolęd" - wystawialismy Jasełka; bardzo dumna byłam z "moich" dzieci ;)


A to mój prywatny góral pasterz ;)

I córcia na konkursie kolęd ;)

Dobra, rozgadałam się :) A tu czas wychodzić.
Serdeczności posyłam i ciepło pozdrtawiam Was wszystkich :***

***

Żeby było sprawiedliwie, jeszcze moje najmłodsze Kochanie na koniec :)

;)

Paaa :)

19 komentarzy:

  1. Urocza gromadka - ta własna i ta przygarnięta - świetlicowa ;-)))
    A Anioły... cóż Anioły zawsze piękne ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz wspaniałe dzieciaczki:)Pozdrawiam je serdecznie:) Piękne anielinki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Darunia, jak ten czas leci - dzieciątko dopiero co się urodziło a już "kawał" dzidzi. Stanowczo za szybko. A Twoje anielice jak zwykle cudowne, takie delikatne i subtelne. Pozdrawiam cieplutko i buziaczki dla wszystkich Aśka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anielice cudne, bal też widzę wyszedł świetny i dzieci zachwycone, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja takie jak ta biała, to lubię u Ciebie tak naj-naj :) A zabawa - widać, że świetna. Twoje dzieciaki - coraz śliczniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodziusie są te Twoje aniołki, ale dzieciaczki są najcudowniejsze.
    Ten uśmieszek i błękitne oczyska zapewne niejedną dziewczynę zbałamucą. Zabawa na pewno była udana ale jak się miało takie dwie bosko bajeczne dziewczyny to się wcale nie dziwię.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem pod ogromnym wrażeniem...aniołki przecudne!!! Dzieciaczki tez;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne aniołki :) a dzieciaczki cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniołki fantastyczne - obydwa :) Ten pierwszy chyba nieco zmęczony, bo coś mu się ziewa ;)
    A gromadka pociech też super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana a ten Twój Pasterz-góral osobisty to normalnie mamusia druga. No ta mina!!!
    Dzieje się u Ciebie! Córusię najśliczniejszą i Pocieszkę najmniejszą wyściskaj, a i o góralu NIE zapomnij!!
    Szyjątka piękne :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniołki urocze! Klientka będzie bardzo zadowolona ;)
    Widać również, że dzieci miały dużo zabawy podczas balu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie piekne szyjatka:) po zadowolonych minkach widac, ze bal byl udany:)
    Pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudne masz dzieciaki! Czas szybko leci i najmłodsza pociecha to juz spora jest i jaki uśmiech! Bal karnawałowy - super sprawa, często wracam we wspomnieniach do moich z lat dzieciństwa. No i Twoje twory jak zwykle zapierają dech! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Słodziaki te Twoje dzieciaczki:). Aniołki przepiękne! No i jako Pokahontas wyszłaś rewelacyjnie:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przeurocze aniołki razem z tym Twoim najmłodszym! A zdjęcia z dziec ze świetlicy rozrzewniły mnie, mam podobne na pamiątkę!

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakie słodkie! Jakie śliczne królisie! A synuś jak szybko rośnie.
    Przesyłam walentynkowe ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowne szmaciaczki:) I gromadka również:)

    OdpowiedzUsuń