sobota, 10 marca 2012

Hmmm...już nie mam pomysłu na tytuł ;)

Witam Was cieplutko z sobotnią, poranną kawką :)
Coś nie mogę się dobudzić, także po odrobieniu "domówki" pomyślałam, że wyluzuje troszkę , usiądę z Wami i powrzucam zdjęcia swoich ostatnich prac :) Bo pewnie i tak zaraz trzeba będzie wyruszyć na podbój Biedronki ;)
Dziś znów mix rodzajowy, także może coś Wam wpadnie w oko.
Na początek Anielinka dla wielbicieli naturalnych tkanin i stonowanych kolorków. Ostatnia cześć zamówienia dla przemiłej Pani Gosi. Podoba mi się i znając Was troszkę, myślę że Wam również przypadnie do gustu.

Serduszko na odwrocie


Fryzurka


A teeeetraz....ponieważ tak Plastuś przypadł Wam do gustu - na dzień dobry jeszcze dwa ;)
Dla dwóch, tym razem malutkich wielbicielek książkowej postaci  Kai i Laury :)





A na deser troszkę kolorków...
Serduszko króliczka z wcześniejszego postu, krórego nie zdążyłam sfotografować:


Zawsze zapominam wspomnieć, że te śliczne szydełkowe kwiatuszki zdobiące czasami moje prace to oczywiście nie moja robota, tylko kochanej Annaszki :)
I na koniec wiosenno - wielkanocny wianuszek na kiermasz. Pomalutku muszę zacząć kompletować co nieco, bo ani się nie obejrzymy a tu zaraz święta :)


Te szydełciaczki robiła jakaś zdolna Pani z Allegro  /kaczuszkę Annaszka ;)/ a ja tylko sobie wymyśliłam taką aranżację na wianku, który przestawiałam chyba od roku ;)  I tak spojrzałam to na dodatki, to na niego  i wyszło takie cuś :) Przed kiermaszem dodam troszkę barwinka .
Tymczasem zbieram się do reszty sobotnich obowiązków :)


;)))

Buziakiiiiii :)
Daria

37 komentarzy:

  1. Super, różana anielica. Sukienka w różyczki jest śliczna i widzę na serduszku, że to dla mnie ;)
    Plastusiami jestem zachwycona. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Plastusie ..,. bardzo lubię tę opowieść.
    Anielica śliczna a ta fryzurka majstersztyk. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniołek bardzo a bardzo mi się podoba i te serducho koronkowe nic dodać nic...Jest po prostu idealny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dariuś kochana, TY pewnie teraz podbijasz Biedronkę a u mnie pada...ciągle pada ;)
    Sama kiedyś ogromnie lubiłam opowiadania o Plastusiu, pamiętam jak pilnowałam, by nie gryźć ołówka, aby nie płakał w nocy...;)
    To były czasy. Po cichutku nawet się przyznam, że miałam plastusia w miejscu gumki w piórniku...ale ciii....
    Moim dzieciom jakoś, nie udało mi się zaszczepić sympatii do niego.
    Za to kochamy Misia Fantazego...co TY na to?

    Posyłam Ci moc uścisków :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Nieraz się zastanawiam kiedy Ty masz czas to wszystko uszyć - czyżby Bóg dał Ci dłuższą dobę? ;-)
    A szyjątka jak zwykle cudne - fryzurki Twe powalają na kolana, serducha świetne, do plastusiów aż sama buzia się uśmiecha, takie są milusińskie :-)
    Pozdrawiam cieplusio i w brzuszek głaszczę :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. A dlaczego nie widziałam wcześniej Plastusi. Są przeurocze. Wiosna już u Ciebie zawitała, aż przyjemnie popatrzeć w ten pochmurny dzień na Twoje zdjęcia. Pozdrawiam buziaczki Aśka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miło i przyjemnie dla oka:) A te żonkile na końcu...Napiszę jak poprzedniczka-nie mam pomysłu na komentarz:)
    Pozdrawiam i życzę miłej soboty:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Plastuś rewelacja, już pisałam, anielinka śliczna, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hehe, znam ten problem z komentarzami - bo ileż można achać itd. Blogger powinien założyć coś takiego jak FB "lubię to" lub "nie lubię" i problem z głowy :) Ślad pozostawiony i zawsze miło :) Tak czy inaczej dziękuję wytrwałym za komentarze :***

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze liczy się pomysł => serduszko !!!!
    Kto nie kocha WIOSNY, potrzebujemy tych kolorków.

    OdpowiedzUsuń
  11. He, he, też zawsze w sobotę ruszam na podbój Biedronki! A prace jak zwykle śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Powiew Wiosny!Plastusie Piekne...tak trzymac.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudna Anielinka (fryzurka-bajeczna)i Plastusie i wszystko.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Wianek wyszedl slicznie, Plastusie swietne a anielinka przeslodka:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  15. Co jedna rzecz to bardziej cieszy oko ;D
    Do miłego!

    OdpowiedzUsuń
  16. Tu muñeca es muy tierna. felicidades
    Un saludo desde España

    OdpowiedzUsuń
  17. Plastus ! O jejku, jak ja dawno go juz nie widzialam, ato przecize moje dziecinstwo - moja pierwsza milosc ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Anielinka przecudnej urody, Plastusie kapitalne, no i wianek - prawdziwie wiosenna aranżacja :)
    Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wiem jak zacząć bo Pani prace zapierają dech!!! Nie mogę się napatrzeć :) Gratuluję talentu i nieśmiało chciałam zaprosić również na mój blog i moje pierwsze kroki w tildowo-szyciarskim świecie http://kroliczachata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Dariu Kochana jak zawsze piękne i wywołujące uśmiech, cudowne prace, jesteś prawdziwą czarodziejką! Buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak zwykle przecudne prace, wieniec mnie ujął za serducho.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Aleś Ty pięknych rzeczy porobiła!!! Aniołek ,plastusie i wianeczek wielkanocny :) Wszystko śliczne !!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. No,no Plastuś przywołał wspomnienia z dzieciństwa:) Fantastyczny jest! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. Czemu ja tu wcześniej nie trafiłam?
    Wszystko cudne, starannia wykonane a dobór tkanin ze smakiem.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  25. Your quilts/crafts are so fantastic! It's so nice to find other quilters all around the world!
    www.quiltworld2.blogspot.com
    Hugs, Ulla (from Finland)

    OdpowiedzUsuń
  26. Twój aniołek jest cudny!!! Ja też uwielbiam aniołki :) Lepię je z masy solnej, właśnie skończyłam 3 godz temu aniołka wiosennego i pognałam do Biedronki;))

    OdpowiedzUsuń
  27. Jakie prześliczne Plastusie!!! Cuda!!!! Zakochałam się normalnie, wspomnienia z dzieciństwa wracają ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowne prace, cudowne kolory, interesujący blog. Podziwiam i serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  29. kocham aniołki ... uwielbiam je wszystkie !
    Niestety z maszyną do szycia to tak nie bardzo w przyjaźni żyjemy ... jakieś malusie przeszycia na kartkach i kieszonki do notesików ... to moje szyciowe osiągnięcia ! Zazdraszczam ... masz złote rączki :)))

    OdpowiedzUsuń