widzę, że moje szycie gąsek i króliczków na niewiele się zdaje, bo zima ani na krok nie odpuszcza, śnieg jak padał tak pada. Ale cóż, ja również się nie poddaję , będę walczyć do końca :)
Ostatnio wpadłam w trans szycia małych gąsek na patyczku, zaczęło się od tego, że chciałam uszyć gratisika, dla Pani u której zamieszkają moje duże gąsiarki. Mała zauroczyła mnie na tyle że zrobiłam jeszcze pięć ;) ...i sądze że jeszcze wiele powstanie. Myślę, że są idealne jako malutki upominek dla najbliższych dziewczyn z rodziny i nietylko, w kwiatku lub w wazonie wyglądają świetnie :)
A to moje gąsinki:
Urocze - prawda?:)
Co jeszcze...
postanowiłam również uszyć woreczko - koszyczek, oraz swoją pierwszą w życiu kosmetyczkę ;) Ubaw nieziemski, wszywanie zamka to niezle wyzwanie ;-D No ale jakość poszło... Efekt chyba w sumie nie najgorszy, bo nie zdążyłam sie nimi nacieszyć, gdyż zwinęła mi je Gosia przy ostatnich odwiedzinach. Najważniejsze, że się jej podobają, machnę sobie podobne, już troszeczkę "wprawiona".
A oto moje wypocinki:
Pozdrawiam wszystkich, serdecznie i cieplutko.
fajurskie, ja szyje kurki:)
OdpowiedzUsuńale te gaski są bombowe-u Basi juz sie zachwycałam:)))
Kosmetyczka i woreczek miód:)
buziaki
No to faktycznie trza by nasze stadka zapoznac:D.
OdpowiedzUsuńWoreczek i kosmetyczka śliczne , skąd taki fajny materiałek?
A z lumpka cioteczka, z lumpka :D Cała piękna zasłonka za całe 2 zł ;) Na woreczki i kosmetyczkę dla mnie jeszcze starczy :D
OdpowiedzUsuńI mi się marzy taki woreczek :-) Ale jakoś nie mam odwagi, bo wydaje mi się, że nie dam rady uszyć :-)
OdpowiedzUsuńGąski śliczniuchne,ta w czerwoną krateczkę baaaardo przypadła mi do gustu :)
OdpowiedzUsuńKoszyczek i kosmetyczka tez bardzo ładne.
Pozdrawiam serdecznie.
woreczek rewelacja :) a mi pisałas , ze mam obcykane szycie woreczków :) i kosmetyczka rewelacja, ale z całej gromady najlepsze gąski :) chyba sama uszyje takie :)
OdpowiedzUsuńAniu - koniecznie musisz spróbować! Alizee zaserwowała taki kursik, że naprawdę ciężko coś schrzanić :) Jestem pewna, że się uda!:)
OdpowiedzUsuń***
Pauluś - mówisz i masz - jak tylko zechcesz będzie Twoja :) Miło, że zaglądasz - pozdrawiam cieplutko.
***
Ambrozjo Słoneczko do Twoich mój woreczek nawet się nie umywa!:)
Buziaczki!
Śliczne gąski takie wiosenne:)A kosmetyczki bardzo mi się podobają:))
OdpowiedzUsuńGąsiorki fajne. Wiosny jako takiej nie zaczarowałaś, ale w naszych sercach- patrząc na Twe urocze twory- wiosna już zakwitła.
OdpowiedzUsuńWiosennie i sielsko u Ciebie.
OdpowiedzUsuńNie chcę się powtarzać ale...gąski są
C U D N E !!!!!!!
Pozdrawiam.
j;O)
Ty zdolna Bestyjko!!! Hihi, pamiętam jak całkiem niedawno słyszałam,że maszyna i szycie to nie dla ciebie. Zarzekała się żaba błotka :) Wszystko mi się okropniaście podoba. A ja próbuję naprawić mojego nieudanego królisia (sama nie wiem czemu mi tak na nim zależy :))
OdpowiedzUsuńP.S. Drogie Panie, was też często podglądam i jesteście rewelacyjne.Pozdrawiam serdecznie wszystkie natchnione dziergaczki :)
Kosmetyczka przepiękna - zwłaszcza materiał (w dodatku taki cenny :) - widzę, że materiały zaopatrujemy się w takich samych miejscach :) A gąski tak mnie wiosenno - nostalgicznioe nastroiły... ech...
OdpowiedzUsuń