Przygoda z dinozaurem planowo miała być jednorazowa, ale dzięki Tobie powtórzyła się i to tak szybko. Nie powiem podszyta była ona "lekkim" stresem, bo tak bardzo bym chciała żeby dziewczynkom spodobały się diniaczki, jeśli jednak efekt będzie odwrotny oczywiście jakoś się pozbieram, ale tak czy inaczej starałam się :)))
Oto efekt moich dwudniowych zmagań. Tak na marginesie to ciekawe czy Wy tez jesteście takie maniakalnie nadgorliwe ;), nie umiem dozować sobie pracy, jak już coś mam obmyślone i w "produkcji" to nie mogę doczekać się efektu końcowego i mogę walczyć nawet po nocach :)
Dobra do reczy - diniaczki:
Gały na wierzch mi wyszły:D
OdpowiedzUsuń:))))))) słodkie, zrobią furorę:PPPPPP
OdpowiedzUsuńbuziam
Wariatko jedna :)))))))))) Są cudowne :)
OdpowiedzUsuńNie chciałam Cie aż tak zestresować zamówieniem , wybacz :)
Chce je , zresztą od początku wiedziałam, ze rewelacyjne.
Dzięki wielkie , reszte dogadamy mailowo :*
Mają w sobie tak dużo uroku, muszą się podobać;-)
OdpowiedzUsuńSuperowe !!!
OdpowiedzUsuńDinusie są słodziutkie! Odjazdowe mają czuprynki:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Super dinki!!! Muszę takie zmajstrować, bo jest jeden amator na takowe ! ;) Pozdrawiam !
OdpowiedzUsuńAle fajnusie dinusie :)
OdpowiedzUsuńFryzury mają piękne.
Na pewno się spodobają.
Fajne! strasznie mi sie podobaja te czupryny :)
OdpowiedzUsuń